No Gravatar

Moja dosyć dziwnie skonstruowana szafa, nie mieści na półkach innych pudełek, niż te po butach. Przywykłam więc do trzymania swojej bielizny, skarpetek czy rękawiczek i szalików w takowych kartonach.
Jakiś czas temu znudził mi się jednak ich widok i postanowiłam je nieco „podrasować”. Zapas tuszu w drukarce, odrobina czasu, chęci i…opłaciło się! Po otwarciu szafy półki wyglądają zdecydowanie „żywiej”.

„Szafowo-pudełkowa” przygoda zaczęła się od tego różowego malucha: